Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2024

Recenzja dla Wydawnictwa ZNAK „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna” Michael Robotham

    Recenzja dla Wydawnictwa ZNAK  „Dobra dziewczyna, zła dziewczyna” Michael Robotham Autora nikomu przestawiać nie muszę: mistrz swojego gatunku, jak o nim napisał sam Stephen King. Główna bohaterka Evie Cormac – Aniołek. Dlaczego autor tak ją nazywa? Główny bohater Cyrus Haven – facet z pagrem, bez telefonu. Kiedyś mały zagubiony chłopiec, którego rodzice i siostry zostały zamordowane. Ale to nie to morderstwo i nie ta tragedia rodzinna są motywem przewodnim tej wciągającej i pełnej tajemnic opowieści, a Rotham po mistrzowsku stopniuje nam napięci, gdy tymczasem akcja pędzi do zadziwiającego finału. Tak, trzyma w napięciu od pierwszych wersów, do ostatnich słów, a wszystko kręci się wokół złotej dziewczyny brytyjskiego łyżwiarstwa, marzącej o sławie olimpijskiej, która zmarła porzucona na zimnej i błotnistej polanie kilometr od domu. Bohaterowie wkradają się w naszą przestrzeń i biorą ją we władanie centymetr po centymetrze. Zanim Czytelnik się zorientuje, wpadł na dobre

Współpraca z Wydawnictwem Emocje „Sekret starych fotografii” Małgorzaty Lis

  "Sekret starych fotografii"  Autorka: Małgorzata Lis  Wydawnictwo Emocje  Data premiery: 08.04.2024 roku                          Recenzja dla Wydawnictwa Emocje „Sekret starych fotografii”  Małgorzaty Lis   Pomysł na pisanie powieści dwutorowo pod względem czasoprzestrzeni, w tym wypadku okazał się niezwykle ciekawym manewrem pisarskim, dzięki któremu najnowszą powieść Małgorzaty Lis czyta się z prawdziwą przyjemnością, pomimo, iż  nie szczędzi nam ona ciężkich momentów i trudnych spraw. Autorka zmierzyła się z tragedią, jaka spotkała społeczność żydowską w niewielkiej miejscowości położonej na Szlaku Orlich Gniazd, o nazwie Żarki. W czasach, w których wymordowano miliony ludzi różnych narodowości, w czasach, w których ofiary liczymy na miliony, w niewielkiej miejscowości, jakich na mapach świata jest wiele, mieszkańcy przeżywali swoje życiowe dramaty, a skala okrucieństwa nie znała granic. Bohaterowie dnia codziennego i tamtych czasów. To właśnie im autorka oddał