Przejdź do głównej zawartości

Recenzja dla Wydawnictwa Skarpa Warszawska "Ostatnia magiczna apteka" autorki Bita Behzadi


 

"Ostatnia magiczna apteka" 

Autorka: Bita Behzadi 

Wydawnictwo Skarpa Warszawska

Przekład: Aleksandra Misior-Mroczkowska 

Data premiery:  2026-09-23 

 

Recenzja dla Wydawnictwa Skarpa Warszawska 

"Ostatnia magiczna apteka" autorki Bita Behzadi  


 

 Ostatnia magiczna apteka” Bity Behzadi – moje niezwykłe odkrycie literackie!

Są książki, które zachwycają nas piękną historią. Są też takie, które zupełnie niespodziewanie otwierają przed nami drzwi do nieznanego dotąd świata literatury.
I właśnie tak było w moim przypadku z „Ostatnią magiczną apteką” Bity Behzadi, wydaną przez Wydawnictwo Lumivera/ Skarpa Warszawska.

Romantasy! Gatunek łączący romans z fantastyką, w tym przypadku urzekający również atmosferą cosy fantasy, czyli tej niezwykłej, przytulnej odmiany fantastyki.

Przyznam, że nie miałam pojęcia, jak bardzo może mi się spodobać!

Dałam się porwać opowieści, w której magia splata się z miłością, intrygami i fascynującym światem nauki magicznych sztuk. Tajemnicza apteka, niezwykła atmosfera, sekrety i emocje sprawiły, że z każdą kolejną stroną coraz głębiej zanurzałam się w tej historii.

A wszystko to zostało tak pięknie napisane, że chwilami miałam wrażenie, jakbym naprawdę znalazła się w tym świecie. Niemal czułam atmosferę magicznej apteki, towarzyszyłam bohaterom w ich przygodach i z niecierpliwością odkrywałam kolejne tajemnice, listy i NOWE osobowości.

I pomyśleć, że przez tyle lat czytania, pisania i tłumaczenia książek nie odkryłam jeszcze, jak bardzo potrafi mnie zachwycić właśnie taki rodzaj literatury!

To dla mnie kolejny dowód na to, że literatura nigdy nie przestaje nas zaskakiwać, jeśli tylko pozostajemy otwarci na nowe doświadczenia.

Nie trzeba przecież przez całe życie czytać wyłącznie tego, co już znamy i lubimy. Czasami warto sięgnąć po coś zupełnie innego, aby odkryć kolejną literacką fascynację.

„Ostatnia magiczna apteka” okazała się dla mnie właśnie takim odkryciem.

Piękna, niezwykle wciągająca, pełna magii, miłości, tajemnic i emocji historia, do której świata wchodziłam z ogromną przyjemnością.

Zdecydowanie chcę więcej takich książek!

Polecam z całego serca!

 

 

 

 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Tatra Premium Magazine - wywiad

Artykuł: "Pasja czytania (i pisania)" (wywiad udzielony przez Mariolę Sternahl dla Tatra Premium Magazine) Publikacja: Tatra Premium Magazine, numer 01/2019, str.96-97

"Ocean uczuć" - wiersz

  "Ocean uczuć" - liryka    A gdyby tak zamienić słowa  na namiętność ust?    Odważyć się  i niczego nie żałować?   Kreślić linię ciała,  niczym litery na papierze,  i czekać.  Czekać aż połączą się w całość,  niczym powieść najprzedniejsza. Powstałby ocean uczuć,  piękny jak tylko namiętność  piękna być może.    Czysta i pełna miłości.   Głęboka i delikatna zarazem,  niczym limeryk najsubtelniejszy.  W swoim wydźwięku szczery,  kołyszący rytmem miłości serca nasze.  Przepełniający serca nasze miłością  i namiętnością wielką,  niczym ocean.  Ocean uczuć.

"Narodziny smaku. Jak natura stworzyła nasze ulubione potrawy i używki" autor Markus Bennemann Wydawnictwo Naukowe PWN, przekład Mariola Sternahl

 "Narodziny smaku. Jak natura stworzyła nasze ulubione potrawy i używki"   Autor: Markus Bennemann  Wydawnictwo Naukowe PWN  Data premiery: 2026-03-12  Przekład: Mariola Sternahl      "Narodziny smaku. Jak natura stworzyła nasze ulubione potrawy i używki"  autor Markus Bennemann  Wydawnictwo Naukowe PWN    Narodziny smaku Skąd naprawdę wzięły się nasze ulubione smaki? Kiedy po raz pierwszy zaparzono kawę, ukrojono ser, upieczono chleb albo sfermentował pierwszy alkohol? Markus Bennemann zabiera czytelnika w fascynującą podróż znacznie głębiej niż historia ludzkiej kuchni – do samej natury i jej ewolucyjnych eksperymentów . Narodziny smaku to pasjonująca opowieść o tym, jak miliardy lat przed pojawieniem się człowieka powstawały owoce, mleko, mięso, przyprawy, używki i trucizny , bez których dziś nie wyobrażamy sobie jedzenia ani kultury. Autor z erud...